filip wariatka

7 kwietnia 2008

Dziecko się zepsuło.

Ile razy mi przychodzi słyszeć te słowa. Czasami się psuje. Nie raz w nocy, gdy zarysowuje się konflikt interesu, bo dziecko w nocy powinno spać, a nie gdakać. Filip gdaka. Gdacze. Dziumdzia i gwarzy, prawie ku naszej uciesze, bowiem dźwięki wydaje fantastyczne – prawie, bo w nocy, gdzie blurpnięcie równa się pobudka.

Ile razy przychodzi nam słyszeć pytanie, czy jeszcze żyjemy po pierwszym miesiącu. Owszem, żyjemy, przyzwoicie, dzięki. Zdziwienie towarzyszy sugestiom, że pierwszy miesiąc to taka katorga. To chyba nic strasznego, że w nocy się wstaje, jajecznice wynosi, portki nowe na tyłek, do cyca, odbić, pogłaskać, w najgorszym razie posłuchać gdakania. Pierwszy miesiąc to raczej czas oswajania z nowym typem radości. I nauką, że wszystko, co działa, czasem się psuje.

Przez ponad tydzień uprawialiśmy co-sleeping, co poskutkowało niemożliwością odstawienia Fi na dłużej niż krótką chwilę – tak się przyzwyczaił do naszej bliskości, że nie tolerował jej braku. Wtedy płakał. Denerwująco wył. Darł się i krzyczał, a umiejętności chwytania za serce wypracowuje coraz to bardziej efektywne. Więc aby ulżyć trochę, Fi na nocki powrócił do swego łóżeczka.

Zepsuł się, gdy mu przepuklina wyszła. Gdy jest głodny się psuje, bo głosu używa trochę zbyt intensywnie. Choć coraz rzadziej to płacz. Nie gdakanie. To raczej frywolne piski, buczenie, preludia różne, które kiedyś kończyły się płaczem, teraz zaledwie zdziwionym wzrokiem, który krzyczy JEść!

Fakt, dzisiaj były dwa głośniejsze okrzyki, lecz na tyle uzasadnione, że Fi ani się nie zepsuł, ani nie został nazwany wariatką. Ukłucia szczepienne – okrutne zagranie, gdy należy dziecko wziąć na ręce, przytulić, by rozpłynęło się w uścisku rodzica, podczas gdy położna błyska igłą na strzykawce, żeby za moment – wykorzystując chwile błogości – zaatakować od tyłu w ramię i udo.

Kochana wariatka.

Podobne posty:

  1. Filip na wakacjach Pierwszy raz Filip spędza czas bez rodziców. Pierwszy raz od 26 miesięcy rodzice spędzają czas...
  2. jak filip z ojcem gdy po swojemu harcowali chwycił Tomek fot kilka. Małżonka jakby przestała patrzeć na męża pod...
  3. mój syn ma 2 miesiące Dość niezwykłe to było – usłyszeć siebie wypowiadającego te słowa. Jakaś spotęgowana świadomość się włączyła,...
  4. nobody expects mr. hickup Przychodzi w momentach najmniej spodziewanych. Nie tylko, gdy przebrać trzeba. Po jedzeniu, przed jedzeniem, po...
  5. 14 dni i blizna po matce czytając tzw. literaturę fachową, przeglądając portale specjalizujące się w dostarczaniu cennych wskazówek przyszłym mamom...
tatafi
| FOTO

Kometarze »

Napisz pierwszy komentarz.

RSS komentarzy. TrackBack URI

Odpowiedz

Oparte na WordPress | Theme by Roy Tanck. Tłumaczenia dokonał Polski Blogger dla Polski support WordPress