goleś

21 maja 2008

Jak to ma w zwyczaju, wpadł znikąd i donikąd go wywiało. Wczoraj z emerytami w Etiopii, jutro jako kierowca karetki w relacji Madryt-Wrocław.

Latający Zdrój, nartołamacz, energotrysk, niepoprawny i niestworzony człowiek z domem zawsze przy sobie. Rozmaici goście zostawiają po sobie to lub owo – Tomek zostawił parę zdjęć.

Copyright fikcja.pl

Podobne posty:

  1. tato zrób mi zdjęcie, zrób mi zdjęcie Od pewnego czasu są dni, a w nich momenty, kiedy Filip ma ochotę na zdjęcie....
  2. Łzy, śmiech i sen by fikcja.pl Niemało łez ostatnio. Okres frustracji, otwartego wyrażania co nie gra, a dodatkowo szczęka boli, bo...
  3. jak filip z ojcem gdy po swojemu harcowali chwycił Tomek fot kilka. Małżonka jakby przestała patrzeć na męża pod...
tatafi
| FOTO

1 komentarz »

  1. Prosze bardzo jaka obrazkowa para – sama slodycz, a wozek czadowy.

    Stanik — czerwiec 3, 2008 @ 1:40 przed południem

RSS komentarzy. TrackBack URI

Odpowiedz

Oparte na WordPress | Theme by Roy Tanck. Tłumaczenia dokonał Polski Blogger dla Polski support WordPress