goleś
Jak to ma w zwyczaju, wpadł znikąd i donikąd go wywiało. Wczoraj z emerytami w Etiopii, jutro jako kierowca karetki w relacji Madryt-Wrocław.
Latający Zdrój, nartołamacz, energotrysk, niepoprawny i niestworzony człowiek z domem zawsze przy sobie. Rozmaici goście zostawiają po sobie to lub owo – Tomek zostawił parę zdjęć.
Copyright fikcja.pl
Podobne posty:
- tato zrób mi zdjęcie, zrób mi zdjęcie Od pewnego czasu są dni, a w nich momenty, kiedy Filip ma ochotę na zdjęcie....
- Łzy, śmiech i sen by fikcja.pl Niemało łez ostatnio. Okres frustracji, otwartego wyrażania co nie gra, a dodatkowo szczęka boli, bo...
- jak filip z ojcem gdy po swojemu harcowali chwycił Tomek fot kilka. Małżonka jakby przestała patrzeć na męża pod...

Prosze bardzo jaka obrazkowa para – sama slodycz, a wozek czadowy.
Stanik — czerwiec 3, 2008 @ 1:40 przed południem