sen – nowa jakość
a ja się publicznie pochwalę: pierwszy raz od ponad 13 miesięcy zasnęłam i obudziłam się w czasie zależnym tylko od siebie. cudowne uczucie! syn przespał całą noc. w swoim łóżeczku, zasnąwszy bez niczyjej pomocy.
Podobne posty:
- Łzy, śmiech i sen by fikcja.pl Niemało łez ostatnio. Okres frustracji, otwartego wyrażania co nie gra, a dodatkowo szczęka boli, bo...
- pewnej drogi początki od sierpnia minęło trochę czasu. po drodze spotkałam nie mało przeszkód. ale udało się,...
- antygrawitacja Dzień przed ukończeniem 8go miesiąca Fi dostał korby analogicznej do tej, która go nawiedziła parę...
- 4amam 4 miesiące temu była zimna zima, szpital, pojawił się Fi vel Mścisław, teraz jest już...
- misja “ciąża” zakończona powodzeniem 9 miesięcy. z dwóch małych komórek całkiem niemały człowiek. cudowne uczucie spełnienia. chwile bólu restartowane...

powtórzę pytanie: jak Wam się udało? no jak? trzeba czekać 13 miesięcy? ;)
shyshonka — marzec 28, 2009 @ 8:20 po południu
Na wszystko przychodzi swoja pora:)moja młoda teraz przez weekendy spi do południa:)
magiczne-chwile — marzec 31, 2009 @ 1:15 po południu