Listopad u dziadków
Wygląda na to, że trzy z pięciu weekendów listopadowych Pepe spędzi w ekskluzywnym gronie dziadków. Choć to dopiero prognozy, to w kolejny weekend Gdańsk zremisuje z Dąbrową, która tydzień później odstawi Trójmiasto o dwie długości, kończąc listopadową rozgrywkę rezultatem 2:1.
Póki co jeden do zera, ale w jakim stylu. Trzy dni bez skamlenia za mamą ani tatą. Mały oddech, który podówczas wydawał się wielkim UFF. Szkoda tylko, że małżonka poległa na łożu maligny. Chyba że odreagowywała/pozwoliła sobie na regenerację organizmu.
Tymczasem Fi nie dość, że fizycznie coraz bardziej podobny do linii kądzielastej, to jeszcze z racji wieku obserwuje niezwykle bacznie, by jakże trafnie odtworzyć to, co widzi.
Brak podobnych postów.
