ćwiczenia z siedzenia
Pod nieobecność taty Fi postanowił potestować fotelik. Na niewiele się to zdało, bowiem droga do Gdańska i tak nie należała do najłatwiejszych. Zbyt dużo energii szaleje w tym dziecku, by parogodzinne siedzenie było do wytrzymania.
Podobne posty:
- Sam na wakacje pociągiem No i pojechał. Nie mógł się doczekać. Z dziadkami, pociągiem, na który już ‘choruje’ od...
- z dziadkami w Tyńcu Z okazji wizyty dziadków z Gdańska, korzystnej pogody i resztki wolnego czasu, w niedzielę wybraliśmy...
- cisza na morzu wicher dmie Nadzwyczaj cicho brzmi codzienny domowy wieczorny szum, gdy poprzedzają go trzy dni mało znanego, bo...
