Czy będą nowe krawężniki?

5 lipca 2010

Dobre pytanie. Raczej nie będzie, choćby to były nawet inne wybory.

Filip lubi jeździć w foteliku rowerowym, ale nie lubi spadania z krawężników, bo opony są naprawdę cienkie. Justyna, chcąc zracjonalizować sytuację nieoczekiwanych spadków, wytłumaczyła Filipowi, że niektóre krawężniki są zbyt wysokie, a jeśli komuś to przeszkadza, to może napisać do prezydenta miasta, by ten się sprawą zajął. Niedługo potem były wybory prezydenckie, więc Filip w uniesieniu obywatelskim uznał, że oznacza to, iż wkrótce znikną nieprzystosowane krawężniki. Na tyle był tym faktem podekscytowany, że wrzucił aż 3 karty do urny.

Co do urny i tematów okołotanatycznych jeszcze – dzięki wyborom u małego Fi przekategoryzowało się słowo prezydent.
Wcześniej jeśli słyszał cokolwiek o prezydencie, śpiewnie lecz ze smutkiem wołał Wielu wielu nie ma ludzi, teraz wyłapując z eteru prezydenta ma nadzieję na nowe krawężniki. Bardzo pozytywne przewartościowanie przy okazji urny.

Podobne posty:

  1. Nowe rysy Dzisiaj przy czyszczeniu kart okazało się, że na zdjęciach rozmaitych ukazały się rysy twarzy, które...
  2. moher i zebiska Czuć, że zima idzie, bo Fisiowi skóra głowy coraz gęściej obrasta we włosopodobne porosty w...
tatafi
| FOTO

Kometarze »

Napisz pierwszy komentarz.

RSS komentarzy. TrackBack URI

Odpowiedz

Oparte na WordPress | Theme by Roy Tanck. Tłumaczenia dokonał Polski Blogger dla Polski support WordPress