Sam na wakacje pociągiem
No i pojechał. Nie mógł się doczekać. Z dziadkami, pociągiem, na który już ‘choruje’ od roku zgoła. Do Gdańska. Po raz pierwszy czeka go tydzień bez rodziców. Jak się okaże, zniesie to znakomicie :)
Podobne posty:
- z dziadkami w Tyńcu Z okazji wizyty dziadków z Gdańska, korzystnej pogody i resztki wolnego czasu, w niedzielę wybraliśmy...
- Maszynista na Żabińcu Jesienią ubiegłego roku odkryliśmy z synem zakątek, gdzie krzyżują się dwie linie kolejowe, w którym...
- ćwiczenia z siedzenia Pod nieobecność taty Fi postanowił potestować fotelik. Na niewiele się to zdało, bowiem droga do...
- Listopad u dziadków Wygląda na to, że trzy z pięciu weekendów listopadowych Pepe spędzi w ekskluzywnym gronie dziadków....
- Filip na wakacjach Pierwszy raz Filip spędza czas bez rodziców. Pierwszy raz od 26 miesięcy rodzice spędzają czas...
