łucznik
Strzelanie to od pewnego już czasu fascynuje młodego.
Oto własnoręcznie przez Filipa wykonane naszyjniki. I to nie w przedszkolu, tylko w domu. Pomysł autorski. Tylko zawiązać trzeba było dziecku pomóc.
Za każdym razem, jak dzisiaj, gdy jesteśmy przy Gimnazjum nr 12, Filip rozpoczyna dialog i kończy go – sam ze sobą:
- A kto umarł? Prezydent? A dlaczego? Samolot się rozbił?
Temat katastrofy 10 kwietnia 2011 często nie pojawia się w naszym domu, a jeśli już, to raczej w taki sposób, żeby Filip nie słyszał detali. Niemniej Gimnazjum nr 12 w czerwcu ub. roku służyło – jak zwykle – jako lokal wyborczy, gdzie młodzież dowiedziała się, dlaczego się głosuje i po co. Natomiast 10 kwietnia 2010 syn był przy nas, gdy dotarły do nas newsy i przeżył to bardzo czując i widząc nasze reakcje.
Niewykluczone zatem, że normalne procesy demokratyczne będą mu się zawsze kojarzyć z tragedią.
Oparte na WordPress | Theme by Roy Tanck. Tłumaczenia dokonał Polski Blogger dla Polski support WordPress