człowiek z plasteliny

4 października 2011

Rozmowa o poranku przy wychodzeniu do przedszkola. Tata mówi:

- Zobacz Filip, jesteśmy podobnie ubrani. Ty masz wszystkie granatowe ciuszki i czerwoną apaszkę a ja mam wszystko szare i tylko żółte sznurowadła.

-Tak. Ja sobie tak myślę, że Pan Bóg nas zrobił z plasteliny.

 

Podobne posty:

  1. pingwin na klawiaturze - Dlaczego, dlaczego!? – krzyczę wkurzony, gdy strona we Flashu nie działa jak powinna. -...
  2. pierwsze spacerowe opory Ostatnio od poniedziałku do czwartku mamy męskie poranki bez mamy, co znaczy że tata ma...
  3. dialogi Odkąd syn zaczął z wyraźną odwagą wyrzucać z siebie słowa, jakie mu się uda wyrzucić,...
tatafi

Kometarze »

Napisz pierwszy komentarz.

RSS komentarzy. TrackBack URI

Odpowiedz

Oparte na WordPress | Theme by Roy Tanck. Tłumaczenia dokonał Polski Blogger dla Polski support WordPress